W meczu 30 kolejki La Liga, Villarreal uległ przed własną publicznością w meczu z Espanyolem Barcelona aż 3:0. Czwartkowa porażka byłą wielką niespodzianką na Estadio El Madrigal, jednak słaba postawa podopiecznych Marcelino Garcii spowodowała że Espanyol odniósł pierwsze zwycięstwo w lidze od 27 lutego.

Wszyscy kibice zgromadzeni wczoraj na Estadio El Madrigal liczyli że Villarreal wygra spotkanie dzięki czemu drużyna byłaby coraz pewniejsza szóstej pozycji w lidze, stało się jednak inaczej. Plany Villarrealu pokrzyżował już w 24 minucie Caicedo, który dał prowadzenie drużynie z Barcelony. Było to jedyna groźna akcja w pierwszej połowie spotkania, drużyna żółtej łodzi podwodnej kompletnie nie dawała sobie razy z przeciwnikiem.

Po rozpoczęciu drugiej połowy liczyliśmy na szybkie wyrównanie Villarrealu, stało się jednak inaczej, w 67 minucie Caicedo podwyższył na 2:0 a kropkę nad “i” postawił w 79 minucie Víctor Sánchez. Dzięki dobrej grze Espanyol wywiózł trzy punkty z terenu Villarrealu, a sami gospodarze tą porażką pogorszyli swoją sytuację w lidze, wydaje się że stara jedenastu punktów do piątej Sevilli jest już nie odrobienia a cały czas za nami czyha Malaga ze stratą tylko pięciu punktów.

Zapowiada się emocjonująca końcówka sezonu, już w niedzielę Villarreal będzie miał szansę na rehabilitację, w niedzielę o godzinie 12:00 podopieczni Marcelino Garcii zmierzą się na wyjeździe z Getafe.

Villarreal – Espanyol 0:3 (0:1)
0-1. Min. 24: Caicedo
0-2. Min. 67: Caicedo
0-3. Min. 79: Víctor Sánchez

Villarreal: Asenjo; Mario, Musacchio, Víctor Ruiz, Jaume Costa; Jonathan dos Santos (Alfonso, m. 65), Pina (Sergio Marcos, m. 58), Trigueros, Campbell; Giovani, Vietto (Gerard Moreno, m. 58).

Espanyol: Casilla; Arbilla, Álvaro, Héctor Moreno, Duarte; Lucas Vázquez, Javi López (Cañas, m. 63), Víctor Sánchez (Abraham, m. 83), Víctor Álvarez; Sergio García, Caicedo (Stuani, m. 76).

Dodaj komentarz