Dobra passo trwaj, tak mogą teraz mówić kibice Villarrealu, który odniósł kolejne zwycięstwo z rzędu, drużyna prowadzona przez Marcelino Garcie odniosła czwarte zwycięstwo ligowe z rzędu, tym razem pokonując obecnego mistrza Hiszpanii, Atletico Madryt.

Mimo dużej przewagi gospodarzy na Vincente Calderon to właśnie Villarreal wywiózł z tego obiektu trzy punkty, pierwsza połowa należała do Atletico, drużyna kilkukrotnie atakowała bramkę Asenjo, jednak bramkarz spisywał się bardzo dobrze. Nagroźniejsze były akcję trzech zawodników Siqueira, Koke czy też Godin byli bardzo bliscy zdobycia gola, jednak na nasze szczęście za każdym razem było to “o mały włos”. Najgroźniejszą akcją z pierwszej połowy była akcja Cherysheva, który otrzymał piłkę i znalazł się w sytuacji sam na san, jednak do zawodnika zdołali dobiec obrońcy i Cheryshev oddał strzał zza pola karnego, który bez problemu wybronił Moyá, chwilę później doszło do kontrowersyjnej akcji, w polu karnym jeden z obrońców Atletico dotknął piłkę ręką, jednak sędzia nie dopatrzył się przewinienia.

Po zmianie stron Villarreal rzucił się szybko do ataku, już na początku tej połowy Vietto oddał silny strzał zza pola karnego, jednak piłka minęła o kilkadziesiąt centymetrów bramkę gospodarzy, ta akcja szybko mogła sięzemścić, po rzucie wolnym piłka w polu karnym trafiła do niepilnowanego Mandzukića, jednak ten trafił wprost w nogi Asenjo. Chwilę później Mandzukić otrzymał piłkę w polu karnym, strzałem głową trafił do siatki, jednak sędzia uznał że zawodnik odpychał obrońcę Villarrealu, co widać było w powtórce akcji. To natarcie nie zniechęciło Villarrealu, w 84 minucie Vietto otrzymał podanie od Gomeza, minął jednego z obrońców Atletico i silnym strzałem z linii pola karnego dał prowadzenie żółtej łodzi podwodnej, dla Vietto była to piąta bramka w rozgrywkach ligowych a ósma w tym sezonie.

Ta wygrana bardzo cieszy, szczególnie, że rywal nie był łatwy, teraz Villarreal w środku tygodnia zagra rewanżowe spotkanie Copa del Rey z Cádiz CF a następnie 21 grudnia podejmie przed własną publicznością Deportivo La Coruna.

Atlético Madryt – Villarreal CF 0:1 (0:0)
0:1 Vietto 84′

Atlético Madryt: Moyá; Siqueira, Godín, Miranda, Juanfran; Tiago, Gabi (Cerci, 70’), Koke, Arda (Mario Suárez, 75’); Raúl García (Griezmann, 62’), Mandzukic.

Villarreal CF: Asenjo, Mario, Gabriel, Víctor Ruiz, Jaume Costa; Bruno, Trigueros (Pina, 62’), Jonathan dos Santos, Cheryshev; Uche (Moi Gómez, 65’), Vietto (Rukavina, 88’).

fot. villarrealcf.es

Dodaj komentarz