Eric Bailly zadebiutował wczoraj w barwach Villarrealu. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej zagrał od początku spotkania, jednak został zmieniony w 65 minucie przez Musacchio z powodu urazu pachwiny. Mimo drobnego urazu zawodnika, trener wolał nie ryzykować zdrowia zawodnika i dokonał od razu zmiany.

Sam zawodnik powiedział, że czuł się bardzo dobrze w swoim debiucie, robił wszystko aby zagrać na poziomie całej drużyny. Zawodnik dodał, że czeka go jeszcze ciężka praca aby zgrać się bardziej z kolegami z nowej drużyny, aby móc dawać z siebie jak najwięcej.

Zawodnik zapytany o rewanż z Redl Bull Salzburg powiedział, że jest optymistą oraz dodał: “Musimy do tego spotkania podejść bardzo skupieni. Rywal jest trudnym przeciwnikiem, ale mamy szansę na korzystny wynik”.

Dodaj komentarz